Paczkowe kłopoty, czyli jak nie wysyłać paczek
Wyobraźcie sobie taką sytuację - jest kilka tygodni przed świętami, zamęt w sklepach i na poczcie. Mam wszystkie prezenty, które chcę wręczyć albo dostarczyć przed świętami, więc postanawiam wysłać paczkę. Paczka ma zostać dostarczona do Wielkiej Brytanii, więc nie do końca wierzę Poczcie Polskiej. Sprawdzam ceny i okazuje się, że Poczta ma ceny dość zaporowe, szczególnie, że wiem, jak działa nasz kochany monopolista. Przeglądam więc internetowe strony firm kurierskich i trafiam na nową usługę InPost - Cross Border Manager. Zaglądam więc na ich stronę, rejestruję się i próbuję ogarnąć ową usługę. Nie wydaje mi się CBM zbyt intuicyjny, ale nie poddaję się i zaczynam zlecać nadanie paczki. Wpisuję dane nadawcy i odbiorcy, klikam dalej, wpłacam żądaną kwotę za paczkę i... Dzieje się niewiele. Pokazuje się informacja, że paczka jest przygotowywana do odebrania ode mnie. Nie dostaję jednak żadnego maila z potwierdzeniem, ale myślę sobie, że pewnie trwa przetwarzanie zamówienia. Więc czekam....

Komentarze
Prześlij komentarz