Review: Brave New World

Brave New World Brave New World by Aldous Huxley
My rating: 4 of 5 stars

Długo zabierałam się do tej książki, chyba za długo. Chociaż może nie. Trzeba chyba mieć odpowiednią dojrzałość, żeby to przeczytać i przetrawić. Oraz zrozumieć. Czy ja zrozumiałam? Kurcze, sama nie wiem. Nie spodziewałam się, że mnie ta książka poruszy w sposób, którego nie potrafię określić.
Świat z powieści jest straszny. Jest sztuczny i niepokojąco odrealniony. W książce mamy rok 2400-któryś. Mniemam, że do tej pory ludzkość, jaką znamy szybciej się wybije, niż zawiąże globalny sojusz. Sama nie wiem co gorsze - przyszłość post-apo, czy taka odmóżdżona? Mimo wszystko, brałabym tą pierwszą. Łatwo zgadnąć dlaczego. Emocje są ważne, nawet jeśli czasem (ok, często) łykamy coś na ustabilizowanie nastroju, na znieczulenie, to jednak nie jest to słodki sen, indukowany Somą, która pozwala nie tylko na odrealnione życie, ale i na całkowicie nieświadomą śmierć (zwykle powodowaną przedawkowaaniem pigułki szczęścia).
Być może "Nowy Wspaniały Świat" jest nieco ironiczny i przedstawiony w krzywym zwierciadle, ale i tak przeraża wizją, którą przedstawia. Przyznam, że nie spodziewałam się takiego zakończenia tej historii. Właściwie nie wiem czego się. spodziewałam. Nie to. że mnie jakoś szczególnie zaskoczyło. Po prostu uderzyło mnie to, jakie jest aktualne. I jak bolesne.

View all my reviews

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Review: The Little Book of Sloth Philosophy

Review: Pill