Review: Sendlerowa. W ukryciu
Sendlerowa. W ukryciu by Anna BikontMy rating: 3 of 5 stars
Mam bardz0 mieszane uczucia co do tej książki. Zajęła mi dużo czasu i cieszę się, że to już koniec, a jednocześnie tak mi jakoś nie bardzo. Z początku strasznie mnie denerwowała narracja autorki. Taka chaotyczna i poszarpana. Z czasem się trochę przyzwyczaiłam, ale nie do końca. Nie mam na myśli, że książka jest niezrozumiała, po prostu jest, wg mnie, rozbiegana myślowo, zbyt emocjonalna. Oceniłabym ją bardziej na 2,5* niż na 3, ale niech tam.
Książkę przeczytałam, ale czy poznałam lepiej Irenę Sendlerową? Nie wiem. Jest to historia kobiety, która z całą pewnością zrobiła wiele, ale nie robiła tego sama. Jest to historia kobiety, która sama tworzyła historię i historie, nie zawsze prawdziwe. Pamięć to zabawny system, który czasem pamięta to czego nie było. Z całą pewności ta książka burzy, czy raczej przebudowuje, wyobrażenie jakie posiada o Sendlerowej przeciętny człowiek.
Ponownie pojawia mi się w głowie pytanie czy to dobrze? Nie wiem. Pod koniec książki jedna z jej poprzednich biografek (która w końcu książki nie wydała), mówi, że Sendlerowa to mit, a mitów lepiej nie ruszać. To chyba najlepsza puenta tej opowieści.
View all my reviews
Komentarze
Prześlij komentarz