Posty

Wyświetlanie postów z styczeń, 2016

Zaczytany początek roku

Jak co roku, od jakiegoś czasu, Goodreads zachęca do postawienia sobie celu czytelniczego. Bawię się w to wyzwanie, tym bardziej, że w trakcie można zmienić swój cel. Założyłam sobie na ten rok przeczytanie 40 książek i póki co nie jest źle, bo czytam niemal co wieczór. Parę notek temu napisałam o swoich wrażeniach z książki, którą ukończyłam jako pierwszą w tym roku - The Book of Strange New Things. Dzisiaj czas na kilka słów o mojej kolejnej lekturze. "Pielgrzym" Terryego Hayes'a, to zupełnie niesamowita historia, która prowadzi nas przez kawał świata i dostarcza wielu wrażeń. Według mnie, jest to połączenie historii pisanych przez Dana Brown'a z Mission Impossible. Bond wysiada przy przygodach głównego bohatera książki :) Bohaterów książki jest właściwie dwóch - tytułowy Pielgrzym, który jest tajnym agentem niezwykle tajnej agencji, zwanej Dywizją oraz Saracen, czyli ten zły. Kiedy poznajemy głównego bohatera, nie jest jeszcze Pielgrzymem. Dawno zapomniał o sw...

Paczkowe kłopoty, czyli jak nie wysyłać paczek

Wyobraźcie sobie taką sytuację - jest kilka tygodni przed świętami, zamęt w sklepach i na poczcie. Mam wszystkie prezenty, które chcę wręczyć albo dostarczyć przed świętami, więc postanawiam wysłać paczkę. Paczka ma zostać dostarczona do Wielkiej Brytanii, więc nie do końca wierzę Poczcie Polskiej. Sprawdzam ceny i okazuje się, że Poczta ma ceny dość zaporowe, szczególnie, że wiem, jak działa nasz kochany monopolista. Przeglądam więc internetowe strony firm kurierskich i trafiam na nową usługę InPost - Cross Border Manager. Zaglądam więc na ich stronę, rejestruję się i próbuję ogarnąć ową usługę. Nie wydaje mi się CBM zbyt intuicyjny, ale nie poddaję się i zaczynam zlecać nadanie paczki. Wpisuję dane nadawcy i odbiorcy, klikam dalej, wpłacam żądaną kwotę za paczkę i... Dzieje się niewiele. Pokazuje się informacja, że paczka jest przygotowywana do odebrania ode mnie. Nie dostaję jednak żadnego maila z potwierdzeniem, ale myślę sobie, że pewnie trwa przetwarzanie zamówienia. Więc czekam....

Księga Dziwnych Nowych Rzeczy

Odnalazłam w sobie mój czytelniczy zapał i udało mi się dokończyć czytanie "The Book of Strange New Things" Michela Faber'a. Zaczęłam ją w listopadzie, ale dopiero teraz udało mi się odzyskać natchnienie i przeczytać tą książkę do końca. Utknęłam dokładnie w połowie, więc niewiele zostało mi do doczytania. Zanim wzięłam się do czytania, wpadła mi w oko jakaś recenzja czy opis tej książki i właściwie stąd moje zainteresowanie. Historia wydała mi się intrygująca. Od razu wiedziałam, że nie chcę czytać tej książki po polsku. Mam alergię na polskie tłumaczenia, ponieważ większość z nich jest tak fatalna, że przyprawia mnie o dreszcze i odruch wymiotny. Tak więc książkę kupiłam w Amazonie, w formie ebooka i wzięłam się do czytania. Nigdy wcześniej nie słyszałam o panu Faberze, ale teraz mam w planach przeczytać inne jego książki. Tym bardziej, że autor powiedział ( o tu ), że "The Book of Strange New Things", to ostatnia jego książka. Zdecydowanie nie jest to...